...

MONSTERA – JAK DBAĆ ? WSZYSTKO CO MUSISZ WIEDZIEĆ O MONSTERACH!

Monstery to niekwestionowane królowe wnętrz i kluczowe pozycje na liście każdego kolekcjonera roślin. Od lat dominują one w praktycznie każdej przestrzeni naszego życia. Spotkamy je zarówno na domowych parapetach jak ich w galeriach handlowych, przychodniach, reklamach, plakatach, filmach i jako element graficzny w wielu komunikatach wizualnych. Zawdzięczają to one bardzo specyficznemu, minimalistycznemu i wręcz designerskiemu wyglądowi jak i dość niewielkim wymaganiom uprawowym, którymi podbiły serca entuzjastów roślin i dobrego designu.

Ponad 20 gatunków, setki odmian

Rodzaj Monstera to tak naprawdę wiele (ok. 22) gatunków roślin, pośród których niemalże każdy ma swoje odmiany i kultywary. Sprawia to, że pozornie nudna roślina, może występować w wielu wersjach kolorystycznych i oferować różny pokrój i wielkości. Znajdziemy odmiany zwykłe, pospolite i tanie, jak i prawdziwe kolekcjonerskie kruki, których ceny osiągają rekordowe pułapy.

Historia Monstery

Monstera deliciosa pozyskana przez E. Kerbera w maju 1883 roku. Znajduje się w kolekcji Narodowego Muzeum Historii Naturalnej w Waszyngtonie.

Monstera dziurawa czyli naukowo Monstera deliciosa, pochodzi z lasów tropikalnych południowego Meksyku i Panamy. Przyjmuje się, że pierwszy raz została opisana przez francuskiego botanika i kolekcjonera Charlesa Plumiera, który w 1689 roku odbył wyprawę po Karaibach. W 1693 roku opublikował pracę, w której opisywał „rośliny tropikalne o dziwnym wzroście i spektakularnych liściach”, a wśród tych roślin znalazła się także Monstera deliciosa. Opisał ją jako „gatunek z rodziny obrazkowatych, który pnie się podobnie jak bluszcz i ma ogromne, dziurawe, sercokształtne liście”. Wielu kolejnych podróżników, kolekcjonerów i botaników, opisywało tę roślinę później. Na przestrzeni XVII wieku zaliczano ją do roślin, których nie da się przewieźć żywych do Europy i krajów nietropiklanych, a pozyskiwane, z różnym powodzeniem, w naukowych sadzonki przekazywane były największym ogrodom botanicznym i centrom badawczym, jako trofea z wypraw i cenne okazy kolekcjonerskie. Rozpoczęło to trwający do dzisiaj wyścig w pozyskiwanie cennych okazów botanicznych celem ich kultywacji (rozmnażania) i sprzedawania prywatnym kolekcjonerom oraz raczkującym wtedy szkółkom, próbującym opracować metody produkcji tych roślin na dużą, komercyjną skalę. Swoją nazwę “deliciosa” czyli “wonna”, zawdzięcza owocom, które w smaku przypominają ananasa połączonego z jabłkiem, według niektórych doniesień smak ten, przypomina także mango. To właśnie ze względu na te owoce próbowano uprawiać ją w szkółkach na całym świecie. Okazało się, że rośliny te dość łatwo kwitną i owocują w warunkach szklarniowych. Odkryto też, że w warunkach domowych, roślina ta nie sprawia żadnego problemu. Pomimo jeszcze dość ubogiej w tamtych czasach wiedzy na temat uprawy roślin w warunkach dalekich od naturalnych, w doniczkach, bez problemu utrzymywano ją w dobrej kondycji, zachowując odpowiedni wzrost i z sukcesem rozmnażając poprzez sadzonki pędowe. W warunkach domowych rośliny nie owocowały, ale okazały się być idealnym elementem dekoracyjnym, który w krótce pokochał cały świat. Uprawa w doniczce sprzyjała także utrzymywaniu roślin w ryzach. Warto bowiem pamiętać, że w naturze, gatunek ten z łatwością osiąga ogromne rozmiary blaszki liściowej i wysokość sięgającą nawet 20-25 metrów. W uprawie doniczkowej wzrost ten jest znacznie zahamowany i niezwykle łatwy do kontrolowania poprzez przycinanie, które Monstera deliciosa znosi niezwykle dzielnie. Od tego momentu Monstera deliciosa zaczęła być kultowym gatunkiem, chętnie uprawianym na całym świecie i z prędkością światła podbijającą parapety i serca miłośników roślin, na niemalże każdym kontynencie i w każdym zakątku świata.

Wymagania & Uprawa

Jakie stanowisko i światło dla Monstery ?

Monstery wymagają jasnego stanowiska uprawy. Nie mogą jednak być narażone na działanie bezpośredniej operacji słonecznej, ponieważ spowoduje to uszkodzenie liści (spalenie). Monster nie należy także trzymać na stanowiskach zacienionych, a także pomimo obiegowej opinii “półcienistych”. Ich wzrost jest wtedy znacznie ograniczony, ogólna kondycja i turgor rośliny spada, liście mają mniej fenestracji i są zdecydowanie mniejsze.

Ziemia dla Monstery …

Podłoże dla Monster powinno być takie, jak w zasadzie dla 99% roślin stref tropikalnych, co oznacza: przepuszczalne, lekkie, z grubą frakcją. Ziemia dla Monstery nie może zbyt długo utrzymywać wilgoci oraz musi oddychać, tak aby ograniczyć rozwój szkodliwych grzybów i bakterioz w strefie korzeniowej. Najlepiej sprawdzi się podłoże skomponowane z lekkiego torfu wysokiego, włókna kokosowego, czipsu kokosowego, perlitu, keramzytu, a opcjonalnie wermikulitu, pumeksu czy innego materiału mineralnego o grubej frakcji i porowatej strukturze.

Jaka doniczka dla Monstery ?

Doniczka do uprawy Monstery nie powinna być zbyt duża. Monstera deliciosa tak samo jak zdecydowana większość roślin egzotycznych nie przepada za zbyt obszernymi pojemnikami. Jeśli nie ograniczymy wolnej przestrzeni do wzrostu bryły korzeniowej, roślina zacznie mniej intensywną produkcję masy zielonej, a całą energię i uwagę skupi na rozroście korzeni. Ograniczanie wielkości donicy niweluje także ryzyko przelewania roślin. Optymalnym materiałem, z którego wykonana powinna być donica dla Monstery jest porowata ceramika. Doniczki tego typu oddychają oraz mają pozytywną tendencję do wyciągania ściankami wilgoci z podłoża i odparowywania jej na zewnątrz. Ma to bardzo korzystny wpływ na rośliny, które nie mają nadmiernie mokrego podłoża, a przy okazji duża powierzchnia parowania w postaci doniczki, zwiększa wilgotność powietrza wokół nich. Dla zdrowia roślin, absolutnie konieczny jest otwór drenażowy w dnie donicy, przez który będzie odpływał nadmiar wody. Monstery przesadzamy dopiero wtedy, kiedy bryła korzeniowa wyraźnie napiera na ścianki donicy bądź korzenie przerastają dolnymi otworami drenażowymi.

Jak i kiedy podlewać Monsterę ?

Monstery są roślinami tropikalnymi i wilgociolubnymi. Nie oznacza to jednak, że powinny rosnąć w stale mokrej ziemi. Monstera doceni podłoże lekko wilgotne z okresowo suchym. Rośliny podlewamy wtedy kiedy podłoże zauważalnie wyschnie. Nie należy starać się na siłę i za wszelką cenę utrzymywać wilgotnego podłoża, bo to najczęściej kończy się przelaniem. Z mojego doświadczenia, w miesiącach ciepłych, podlewanie w co dwu / trzytygodniowej rutynie, całkowicie wystarczy. W miesiącach zimowych zmniejszamy częstotliwość podlewania do raz na trzy / cztery tygodnie. Podlewając roślinę należy zawsze użyć takiej ilości wody, aby zaczęła ona spływać dolnymi otworami drenażowymi w donicy. Wtedy wiemy, że podłoże jest wystarczająco nasycone. Kiedy nadmiar wody całkowicie spłynie wylewamy go z podstawka, jeśli z niego korzystamy i zostawiamy roślinę w spokoju do kolejnego podlewania. Odpowiednio podlana roślina, to roślina której ziemia tuż po podlaniu jest całkowicie i równo wilgotna. Jeśli korzystasz z gruboziarnistego bigosu czyli ziemi złożonej z mieszaniny włókien kokosowych, czipsów i dodatkowych frakcji mineralnych, skuteczniejszym od klasycznego podlewania od góry, może stać się podlewanie podsiąkowe. Doniczkę z rośliną umieszczamy wtedy w naczyniu z wodą której poziom nie powinien przekraczać połowy wysokości naszej doniczki. Pozostawiamy tak roślinę na kilkanaście / kilkadziesiąt minut. Dolnymi otworami drenażowymi woda dostanie się wtedy do podłoża. Dzięki temu zabiegowi mamy pewność, że podłoża mniej chłonne niż klasyczny torf, napewno są odpowiednio nasycone wilgocią.

Zawsze należy na bieżąco sprawdzać stan podłoża i jeśli pomimo krótkiego czasu od ostatniego podlewania jest skrajnie suche, na co wpływ mogą mieć np. bardzo gorące dni latem, to wtedy roślinę podlewamy. Działa to także w drugą stronę. Jeśli pomimo upływu długiego czasu podłoże jest ciągle wilgotne, nie podlewamy. Nigdy nie należy stosować metody kalendarzowej. Porady roślinne opierające się na stwierdzeniach “podlewaj co dwa tygodnie” bez żadnego wyjaśnienia i rozwinięcia tematu są absurdalne. W każdym domu, pokoju i na każdym stanowisku panuje inna temperatura, wilgotność powietrza, inna intensywność operacji słonecznej. Nie da się zatem wyliczyć jednego, uniwersalnego przedziału czasu jaki powinien minąć pomiędzy podlewaniami.

Jaka wilgotność powietrza dla Monstery ?

Minimalna wilgotność powietrza dla Monstery powinna wynosić 50%. W warunkach o niższej wilgotności, Monstery wykazują tendencję do zasuszania końcówek i brzegów blaszek liściowych, spowalniają swój wzrost oraz produkują mniej fenestracji (dziur w liściach). Zasadniczo im wyższa wilgotność powietrza tym lepiej. Warto jednak pamiętać o tym, że przy wysokiej wilgotności powietrza, należy zwrócić większą uwagę na częstotliwość podlewania, która w tej sytuacji, powinna być mniejsza. Z wilgotnością powietrza nie powinniśmy też przesadzać i warto nie przekraczać 80%. Wartości powyżej tej normy, przy słabo wentylowanym, zwłaszcza zimą, pomieszczeniu, mogą być przyczyną rozwoju chorób grzybowych.

Czy można zraszać Monsterę ?

Jestem absolutnym przeciwnikiem zraszania roślin w innym celu niż zabiegi lecznicze. Rzadko kiedy w naszych domach jest na tyle dobra cyrkulacja powietrza, by woda która pozostaje na liściach po ich zraszaniu, nie utrzymywała się zbyt długo, a to wstęp do rozwoju roślinnych grzybic. Warto też zaznaczyć chwiejną zasadność tego zabiegu. Zraszanie nie powoduje zwiększenia wilgotności powietrza, jest zabiegiem krótkotrwałym i nie przynosi żadnych, mierzalnych korzyści. Jeśli zaś zraszamy rośliny po to żeby zadbać o czystość ich liści, dużo lepszym rozwiązaniem jest ich przetarcie przy użyciu lekko wilgotnej szmatki z miękkiego materiału.